Aranżacja? Kuśmirowski!

On 9 listopada 2012 by Bruno Schulz

Robert Kuśmirowski o Schulzu i wystawie

Schulzynowe i stare sklepy

Siłą napędową wystawy “W stronę Schulza” prezentowanej na Zamku Królewskim w Arkadach Kubickiego w Warszawie, która wprawia nas w ruch postępowy wraz z całym zebranym bagażem prezentowanych prac, jest upodobanie do przestrzeni zdegradowanych, morfologicznego rozkładu i kazirodczych rozedrgań. To ukłon w stronę obumierania, rozpadliny materii i występującego w niej gościnnie pierwiastka ludzkiego. Obumieranie to nic innego, jak proces całkowicie żyjący, nakłaniający nas do pośpiesznego przekazywania tego, co bliskie i wartościowe.

Warto tu sformułować pewien pakiet wartościowy, jak w przypadku ekspozycji zebranych prac artystów do pokazu, by choć cząstkę tej wizualności zabrać do domów, umysłów… do menu własnego postępowania.

 

 

 

Robert Kuśmirowski – performer, autor instalacji, obiektów, fotografii, rysunków. Urodzony w 1973 roku w Łodzi. W latach 1998-2003 studiował na Wydziale Artystycznym Instytutu Sztuk Pięknych na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w pracowni rzeźby prof. Sławomira Andrzeja Mieleszki. W roku akademickim 2002-2003 przebywał na stypendium w Pracowni Metalu i Modelowania na Uniwersytecie Rennes 2, Beaux-Arts Rennes. Laureat Paszportów „Polityki” w dziedzinie sztuki wizualne za 2005 r, a w 2003 roku znalazł się na pierwszym miejscu rankingu internetowego magazynu Raster. Związany z Fundacją Galerii Foksal w Warszawie, Johnen Galerie w Berlinie i Guidocosta­projects w Turynie. Mieszka i pracuje w Lublinie.

Zadebiutował w czasie studiów (w 2002) wystawą indywidualną w Galerii Białej w Lublinie, gdzie zrekonstruował stację kolejową. Przestrzeń galerii, zaaranżowana z rozmachem, zachęciła później kuratorów do wykorzystania z niej wagonu na wystawie Novart.pl w Krakowie. Ten sam wagon pojawił się także w 2006 na Biennale w Berlinie w byłej szkole żydowskiej dla dziewcząt.

Przez krytyków i interpretatorów swojej sztuki Robert Kuśmirowski nazywany jest często „fałszerzem i manipulatorem rzeczywistości”. Większość jego prac oparta jest na rekonstrukcji i kopiowaniu starych przedmiotów, dokumentów, fotografii, a raczej tworzeniu ich łudząco podobnych imitacji. Zazwyczaj nie mają one swego określonego pierwowzoru, a jedynie przywołują kulturę materialną pewnej epoki. Zawsze jednak cechuje je zegarmistrzowska dokładność i skrupulatność. W większych instalacjach ujawnia się też kolekcjonerskie zamiłowanie artysty – nagromadzone przedmioty tworzą wówczas trudne do ogarnięcia zbiory, określone przez Joannę Mytkowską jako „barok nadmiaru i entropia detali”. W ten sposób Kuśmirowski odwołuje się do pamięci, historii i nostalgii, jaka towarzyszy kulturze wizualnej z odległej i nieco bliższej przeszłości powoli znikającej pod kolejnymi warstwami. Dzięki temu w jego pracach ujawnia się też wątek wanitatywny – odtwarzanie minionej kultury materialnej staje się sposobem podejmowania tematu krótkotrwałości, przemijalności i śmierci. Podobny charakter mają też jego akcje i działania performerskie, czasami uzupełniane komponowaną przez niego muzyką.

Dodaj komentarz