Jan Bończa Szabłowski o wystawie

On 30 grudnia 2018 by Bruno Schulz

Warto mieć czasem szalone marzenia

jan boncza szablowski

 

Ta wystawa jest wędrówką po świecie wyobraźni Brunona Schulza, wędrówką, w której zechcieli uczestniczyć najwybitniejsi polscy i nie tylko polscy artyści. Wystawa przygotowana w 2003 roku pod okiem wybitnego poety Jerzego Ficowskiego, najbardziej cenionego na świecie schulzologa, przedstawiała w ogólnym zarysie fenomen Brunona Schulza, jednego z najwybitniejszych i najciekawszych artystów XX wieku – drobnego, niepozornego nauczyciela rysunków i robót ręcznych z drohobyckiego liceum, którego niezwykła wyobraźnia wciąż fascynuje.

Dyrektorzy muzeów i galerii, w których był prezentowany projekt, mówią często, że jest on prawdziwym szaleństwem. Do każdej edycji dochodzą nowe nazwiska twórców i niemal do ostatniej chwili przed wernisażem nie jest znana ostateczna liczba eksponatów. Artyści dorzucają nowe prace. Czasem zamieniają je na inne, „bardziej schulzowskie”. O wystawie powstały już prace magisterskie i ma ona grono fanów, którzy są obecni na każdym wernisażu. Kiedy ponad 10 lat temu pokazywano projekt w głównym gmachu Muzeum Narodowego w Krakowie, okazał się najchętniej oglądaną wystawą kilku ostatnich sezonów. Prezentacja wędrowała przez kolejne muzea narodowe, uznane galerie. Otwierała Rok Polski na Ukrainie i w Tel Awiwie. Pokaz w Pradze zainicjował symboliczny dialog Brunona Schulza z jego czeskim współbratem, czyli Franzem Kafką. Każda wyprawa „W stronę Schulza” przygotowana przez Fundację Republika Marzeń dlatego jest inna, że jej przewodnikiem, szefem artystycznym czy, inaczej mówiąc, narratorem plastycznym jest inny artysta. To on prezentuje zgromadzone prace według własnego spojrzenia, dołącza nowe dzieła, zaprasza kolejnych artystów. A funkcję artystycznego kreatora projektu powierzano artystom tej klasy co Leszek Mądzik, Robert Kuśmirowski czy Agata Duda-Gracz. Rok 2018 dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego był wyjątkowo owocny.

Właśnie zakończono edycję w Płocku, której narratorem plastycznym był Jerzy Kalina, i rozpoczyna się edycja toruńska, którą podpisuje swoim nazwiskiem Paweł Althamer. To właśnie on, jeden z najciekawszych twórców sztuki współczesnej, przygotował na nią niezwykłą rzeźbę-instalację „Bruno Schulz”. Kończył ją… dzień przed wernisażem, 14 grudnia. Teraz jest centralnym punktem wystawy w Muzeum Okręgowym w Toruniu. Ta edycja to także premiera kolejnego portretu Schulza, którego autorem jest Andrzej Dudziński.

Jan Bończa-Szabłowski

autor pomysłu, scenariusza, Wiceprezes Fundacji „Republika Marzeń”

 

Comments are closed.